Ja jestem Zwycięzcą

Patrzę na ludzi i jest mi smutno. Nie, nie mam na myśli pionierów, ludzi odważnych, innowacyjnych; tych, których widzimy w internecie albo podziwiamy w szklanym ekranie. Smutno mi, kiedy patrzę na większość. Na szczęście Ty jesteś inny.

System!

Przyglądam się ostatnio światu coraz bardziej i widzę coraz więcej smutnych ludzi. Ludzi, którzy są totalnie wtopieni w system. Nie jestem zwolenniczką teorii spiskowych, nie powtarzam za każdym razem tego słowa. Po prostu go dostrzegam i jest mi smutno, że ludzie nie mają świadomości, jak bardzo są pochłonięci układanką, w którą są wplątane ich życiorysy. Nie mają nawet bladego pojęcia, że blokuje ich strach. Strach przed byciem sobą – czyli byciem innym.

Przecież ludzie wcale nie są tacy, jak uczą nas media. Wcale nie są poważni. Wcale nie są sztywni i zamknięci na miłość. Pragną zabawy. Chcą się cieszyć. Są delikatni i słodcy. Tylko po prostu genialne to kryją. Ale mam nadzieję, że Ty wiesz. Ty wiesz więcej, masz świadomość i to Cię różni. Jesteś wyjątkowy.

Wiesz to głęboko w swoim sercu. Nie przybyłeś tu po to, aby robić to co inni. Nie jesteś echem. Jesteś głosem, który to echo powoduje. I dlatego powinieneś za tym podążać.

Bądź sobą, i tylko sobą

Ostatnio staram się robić na przekór. Nie po to, aby kogoś zdenerwować. Tylko i wyłącznie po to, aby uświadomić – skłonić do rozmyślań. Robię rzeczy, które w ogóle nie są złe. Wręcz przeciwnie – a jednak nie możemy ich robić bo nie wypada. Co mam na myśli? Chociażby dzisiejszy wieczór, kiedy wyszłam przed swój blok poleżeć na wielkiej polanie otoczonej kilkoma wielkimi wieżowcami. Po pierwsze – dlaczego nikt tego robi? Przecież to genialne posiedzieć i popatrzeć na zachód słońca i pooddychać ciszą. Po drugie – zaczęłam wtedy nagle uprawiać jogę. Tak po prostu. Dlaczego nikt nie wychodzi poćwiczyć na świeże powietrze? Bo nie wypada? Można jedynie jeździć na rowerach? Rolkach? A czy ktokolwiek na trawie tańczył? Dlaczego – drogie społeczeństwo – mam robić tylko to, co inni robią bo tak wypada?

Nie, ja nie potrafię ograniczać siebie i tego, co mogę robić aby zapewnić sobie dobre życie. Ty tak samo, dlatego tutaj jesteś. Szukasz możliwości, które skłoniłyby Cię do życia inaczej. Lepiej. Tak jak to czujesz. Chcesz za tym podążać i wiesz, że możesz. Musisz sobie tylko na to pozwolić. Nikt inny zrobić tego nie może.

Nie chcę w tym momencie zaprzeczyć każdemu aspektowi społeczności, stworzonemu aby dobrze nam się żyło obok siebie. Istnieje wiele kwestii, które są naprawdę korzystne. Po prostu fajne. Ale wciąż dostrzegam dużo spraw, które wymagają naprawy. Jedną z nich jest wyeliminowanie „nie wypada” ze słowników świata.

Im bardziej staję się sobą tym bardziej dostrzegam, jak rzeczywistość jest nieprawdziwa. Im bardziej uświadamiam sobie swoją naturę tym trudniej mi opanować bycie sobą. Widzę mnóstwo paradoksów, jak choćby fakt iż ludzie bez problemu trują się papierosami na oczach innych ale mają ogromne trudności przed tańcem na oczach kilku osób. Ludzie wstydzą się prawdziwych siebie, bo tak zostali nauczeni.

Dzięki Bogu jesteś Ty

Uf, ale na szczęście akurat Ty jesteś Zwycięzcą. Ty wiesz, że tak dłużej być nie może, dlatego stawiasz pierwsze kroki, jesteś inny i nie robisz sobie nic z krytyki innych ludzi – którzy najprawdopodobniej są nudziarzami. Rób, co potrzebujesz, aby żyć – ale nie zapominaj, że to co sprawia, że czujesz się świetnie leży poza dobrą pozycją i byciem poważnym człowiekiem. To właśnie tym, którzy są krytykowani ostatecznie stawia się pomniki. Nikt jeszcze nie dostał nagrody za najlepszy hejt roku, jeśli wiesz, co mam na myśli.

Dlatego tak na serio zaakceptuj siebie i podążaj za sercem. Wszystkie bajki świata to powtarzają – ale ponieważ czyta je się dzieciom ludzie „dorośli” już w nie nie wierzą. Ale przecież ich bohaterowie mają życie jak bajki, czyż nie? Może właśnie dlatego, że przestaliśmy w to wierzyć straciliśmy magię. Zapomnij o tym. Ty nigdy magii nie straciłeś. Jesteś wyjątkowy. Najlepszy. Rób rzeczy, które sprawiają, że właśnie taki jesteś. Uczyń swoje talenty darem od Boga, największą świętością. Pokochaj siebie, do cholery. Przecież jesteś Zwycięzcą.

Z miłością,
Andżelika

Advertisements

2 thoughts on “Ja jestem Zwycięzcą

Dodaj Komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s