Pokaż Kotku, co masz w Środku

61811_561477357249757_876685006_n.jpg
Jesteś swoim własnym Mistrzem. Odpowiedzi są w Tobie.

Wszystko jest Twoim własnym dobiciem. Bardzo dobitnie obrazuje to prosty przykład. Wystarczy, że jesteś lekko schorowany. Wszyscy na około będą Ciebie drażnić. Twoje wibracje będą obniżone, nic nie będzie ci wychodzić. „Zły dzień” – tak to nazywamy. Kiedy minie – wszystko będzie znów dobrze. Kiedy wróci zdrowie i lepsze samopoczucie zmieni się cały świat.

Prawdziwe fajerwerki jednak wystrzeliwują w niebo, kiedy zmieniasz stosunek do samego siebie. Spróbuj powtarzać sobie, że nie jesteś nic wart – a każda spotkana osoba będzie sprawiać ci swoim zachowaniem niewymowny ból. Tak naprawdę nic się nie dzieje wielkiego – po prostu to TY swoim myśleniem i wibracją wysyłasz w kosmos sygnał, aby traktować ciebie bez szacunku.

Kiedy zmieni się jednak ta sytuacja o 180 stopni, kiedy zaczniesz z miłością powtarzać sobie myśli sprawiające ci przyjemność zaczniesz dostrzegać przyjemną odpowiedź Wszechświata. Jak kula śniegu tocząca się z góry ilość doskonałych doświadczeń będzie rosła do kwadratu z każdym kolejnym napotkanym uśmiechem, uściskiem dłoni, „zbiegiem okoliczności”.

Dlatego to, co jak reagują inni nie ma kompletnie nic wspólnego z Twoją osobą. NIC.

Wyobraź sobie, że tworzysz swój własny pejzaż rzeczywistości. Malujesz przy użyciu farb, które masz pod ręką. Niestety większość uważa, że na tym padole łez istnieją tylko szare kolory. Takie więc wybierają. Kiedy widzą ciebie – decydują się stworzyć kolejny aspekt swojej rzeczywistości znów przy użyciu farb w kolorze nijakim. Prosty przykład: kiedy ktoś jest zmęczony, a ktoś ty prosisz go o pomoc – może on zareagować ze złością. Reakcja nie tyczy się w żaden sposób osoby pytającej. Była tylko odzwierciedleniem nieszczęścia tej drugiej osoby. Nie reaguj więc ze złością. Ta osoba zobaczyła tylko swój szary krajobraz i znów ją zasmucił. Nie wiedziała, że obok stoją kubły z tęczowymi kolorami.

To niezwykle przyjemne, kiedy zaczynasz widzieć w sobie swojego własnego Mistrza. Kiedy zaczynasz postrzegać swoje życie jako dar, który należy tylko i wyłącznie do ciebie. Tak samo przyjemne staje się kreowanie własnej rzeczywistości przy użyciu tych myśli, które z miłością troszczą się o ciebie. Dlatego zajmuj się tym, co chcesz w taki sposób, jaki najlepiej ci odpowiada. Cóż możesz robić innego? I dla kogo?! Celem tej podróży jesteś TY sam, nikt inny. Każdy, kogo spotykasz ma ciebie doprowadzić do odkrycia własnych prawd. Kiedy to zrozumiesz, poczujesz harmonię.

970425_606330502721470_1180508682_n

Dlatego podążaj za samym sobą i bądź ciekawy, co przygotowała dla ciebie twoja własna dusza.

Dlatego możesz powiedzieć sobie:

Jestem wolny i bezpieczny. Daję sobie wszystko, co jest potrzebne do mojego rozwoju. Wybieram tylko to, co sprawia mi przyjemność. Podążam za swoim sercem. Otaczam się delikatnymi doświadczeniami, które służą mojej zabawie i nieskończonemu rozwojowi. Daję sobie w prezencie najlepsze myśli oraz idę za emocjami, które dają mi najwięcej przyjemności. Daję sobie komfort bycia sobą, życia w sposób jaki mi odpowiada oraz wybierania osób, które najbardziej pomagają mojej podróży wgłąb siebie. Daję sobie przyjemność myślenia o sobie przyjemnie. Jestem swoim najlepszym przyjacielem.

Powodzenia!
Andżelika :)

Reklamy

5 thoughts on “Pokaż Kotku, co masz w Środku

  1. „Celem tej podróży jesteś TY sam, nikt inny.”: i właśnie nie – życie dla siebie samych jest bezcelowe – celem naszego życia jest życie dla innych. Jeśli będziemy żyli dla innych i sprawiali, żeby żyło im się lepiej i przyjemniej – to samo uzyskamy dla siebie – Prawo Wzajemności. Po drugie: żeby żyć dla innych musimy poczuć w sobie energię miłości – energię tworzenia – dopiero wtedy nasze marzenia się spełniają i pomaga nam w spełnianiu marzeń innych.

    1. Bardzo mi miło i dziękuję za komentarz.

      Tak jak mówisz – Prawo Wzajemności nas zawsze obowiązuję, ale DZIAŁA ONO W DWIE STRONY! Oczywiście, że nasze życie służy również innym. Inni są jednak odzwierciedlem naszego wnętrza, nigdy na odwrót. Jak damy sobie, tak damy innym. Możemy troszczyć się o wszytskich na swiecie, ale jeśli sami będziemy głęboko nieszczęśliwi – czy będzie to OK? Nie. To nie będzie fair ani wobec siebie ani wobec innych.

      To Twoje życie i Twoja śmierć. Umierając jesteś sam. Rodząc się jesteś sam. Inni pokazują Ci w jakim miejscu jesteś. Inni są odzwierciedleniem Ciebie. Zadbaj o siebie więc. Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Prawo Wzajemności działa w dwie strony, dlatego ma taką nazwę. Poczujemy energię miłości kiedy SAMI SOBIE pozwolimy ją odczuwać. :)

      Namaste!

      1. Nie, nie, nie – samotność i śmierć schowaj do szuflady – ja wybieram życie i współistnienie ;p
        Ale nie piszę o sytuacji, w której sami czujemy się nieszczęśliwi i zdecydowaliśmy się pomagać innym. Jeżeli podejmujemy taką decyzję – to albo mamy wystarczająco dużo, albo jesteśmy wystarczająco świadomi zależności naszych działań. Jednak wielu ludzi chce brać dla siebie krzywdząc innych – w ten sposób nikomu nie pomagają. Czy krzywdząc innych – krzywdzą samych siebie? – nie. Czy ci, którzy zostali skrzywdzeni – skrzywdzili innych? – nie.
        W pewnym sensie masz rację – inni pokazują nam gdzie jesteśmy i kim jesteśmy – ta wiedza powinna nam pomóc w wyborze prawidłowego kierunku…

Dodaj Komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s