Pozytywne podejście do pozytywnego myślenia

O co chodzi w tym całym pozytywnym myśleniu?

Większość osób myśli, że ci, którzy chodzą z bananem na twarzy cały dzień i widzą same dobre strony każdej sytuacji są naiwni, nie widzą problemów i nie znają się na życiu.

Nie chodzi o to, że sceptyczne postrzeganie pozytywnego myślenia jest niewłaściwie, albo, że ta wersja rzeczywistości jest bezwartościowa. Każda wersja rzeczywistości jest ważna dla rozwoju duszy, jaźni.

Ci „szczęśliwi naiwniacy” jednak na jakimś poziomie postanowili być szczęśliwi. Postanowili czuć się dobrze. Zdecydowali się widzieć dobre strony.

13581236346514944_LAYSgv5t_c

Zajrzyjmy do Wikipedii.

„Szczęście jest emocją, spowodowaną doświadczeniami ocenianymi przez podmiot jako pozytywne.”

Aby być szczęśliwym należy więc zmienić ocenę rzeczywistości. Powszechnie wiadomo, że jeśli postawisz dwadzieścia ludzi wobec jednej i tej samej sytuacji każdy zareaguje zupełnie inaczej. I wiesz co?

To od ciebie zależy – jak!

Dla większości z nas – aby pozytywne myślenie stało się nawykiem (szczególnie w naszej kochanej Polsce) będą potrzebne miesiące ćwiczeń, świadomości, że właśnie narzekamy, że szukamy wymówki aby czuć się źle i postanowienia, że wolimy czuć się lepiej.

Czas usunąć niepotrzebne przekonania, jakoby osoby szczęśliwe były głupie, niemądre, pozbawione inteligencji. To powoduje, że blokujemy samych siebie przed czuciem się dobrze.

Naznaczmy szczęście najwyższą możliwą wartością i mądrością. Właściwie po to tu jesteśmy. Wiedzą o tym wszyscy Wzniesieni Mistrzowie, istoty żyjące w wyższych wymiarach, mnisi, którzy pilnują aby ich życie duchowe było niepozbawione zabawy oraz dzieci.

Ja uważam, że to właśnie ludzie, którzy każdego dnia próbują widzieć wspaniałe strony ich życia w obliczu przejściowych problemów, są tymi, którzy postanowili żyć naprawdę.

Człowiek świadomy swojej słabości wprawia się w odgrywanie roli ofiary.

Człowiek świadomy swojej mocy uznaje, że okoliczności będą tym, za co decyduje się je postrzegać.

To może się wydawać na początku niedorzeczne i niemożliwe. Ale jest możliwe, zaufaj mi. Na tym polega cała filozofia czucia się dobrze, filozofia Abrahama i moja filozofia oraz tego bloga – jako, że szczęście stało się dla mnie projektem na całe życie.

Więc postaraj się widzieć pozytywne strony każdej sytuacji. Kiedy ktoś cię denerwuje zamiast widzieć w nim wroga pomyśl, że to dobrze, że martwi się o ciebie. Jeśli stało się coś z twoim samochodem poczuj wdzięczność, że stać cię na jego naprawę.

Rzeczywistość zacznie zmieniać się przed twoimi oczami. Zmieniając wibrację swojej osoby i szukając pozytywnych stron dostrajasz się do Prawdziwego Siebie i uznajesz, że nie istnieje nic ważniejszego niż twoje samopoczucie. Po prostu spróbuj. Uda ci się wtedy dostroić do tego, co naprawdę leży za każdą iluzją strachu. Miłość.

W miłości i świetle,
Andżelika

Reklamy

2 thoughts on “Pozytywne podejście do pozytywnego myślenia

Dodaj Komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s