Odruch Dziękuję

Kiedy wstajesz rano – co myślisz?

Kiedy budzi cię budzik, a nie pasja – co myślisz?!

Kiedy budzi cię coś przyjemnego, albo nieprzyjemnego – co myślisz?

Wake_up_Call-480x280

„Znowu kolejny dzień. Muszę wstać, muszę iść do pracy, muszę… muszę… muszę…”

Gdyby ktoś napisał scenariusz twojego życia na podstawie porannego monologu i tylko na jego podstawie powstałby dramat porównywalny do tego nakręconego przez Jamesa Camerona tylko, że tutaj Jack tonie na samym początku a Rose nigdy nie walczy o przeżycie szukając gwizdka wśród świeżych topielców.

Wszystko można wyćwiczyć, każda rzecz może stać się odruchem.

O ile przyjemniejsze byłoby życie, gdyby twoim odruchem stał się „Odruch Dziękuję„?

Dzisiaj uświadomiłam sobie jego obecność w moim życiu. Kiedy tylko wstałam od razu pomyślałam, że jestem wdzięczna i że to będzie dobry dzień!

Cała kreacja jest związana z percepcją. Dla jednych zaliczenie kolokwium na studiach oznacza szczęście ponad miarę, dla innych oznacza katorgę bo ocena „dostateczny” równa się „jesteś beznadziejny”.

Na szczęście my dzięki swojej inteligentnej główce możemy zmieniać percepcję i tworzyć swoje życie zgoła inaczej.

Kiedy wstajesz rano – spróbuj dziękować. Masz przecież za co. Kiedy nastawisz swój umysł na poszukiwanie dobrych stron nagle zaczniesz dostrzegać ich więcej.

Tak działa Prawo Przyciągania.

KAŻDE działanie wynika z twojego aktualne stanu emocjonalnego i warto o niego zadbać BARDZIEJ niż o cokolwiek innego.

Za co więc dziękować?

Za wszystko i mam na myśli dosłownie: wszystko.

…”Nawet za to, co jest beznadziejne?!”…

Cóż, coś jest beznadziejne nie dlatego, że takie tylko jest takie dlatego, że Ty tak uważasz. (Patrz: przykład z zaliczeniem kolokwium). Zgadzam, się że istnieją sytuacje, w których bardzo trudno znaleźć coś pozytywnego ale jednak wciąż będę utrzymywać, że w każdej jest to możliwe.

1017-1vq93b9
„Jeśli nie masz za co być wdzięczny – sprawdź swój puls!”

Zgodzisz się chyba ze mną, że skupianie się na wadach jakoś do tej pory wcale nie pomagało? To po prostu nie działa! Zamiast lepszego ciała czujesz się coraz słabiej, zamiast przyjemniejszej pracy jest coraz gorzej. Tymczasem każda rzecz, jaka dzieje się w twoim życiu ma ci służyć! Chyba ufasz swojej duszy/Bogu/Miłości na tyle, że wiesz, że wybiera tylko te doświadczenia, które mają przynieść ci korzyść, rozwój, zmianę i to pozytywną.

dziekuje-scale-332-373

Przypadek? Nie sądze!

– jest moim ulubionym powiedzonkiem dlatego, że nic a nic nie jest jakimś zabawnym zbiegiem okoliczności, zlepkiem tańca ruchu w przestrzeni i przypadkowego obijania się jednego jej elementu od drugiego. Każda sytuacja ma swój cel a dopóki jesteś mentalnie skupiony na jej wadach nie możesz czerpać z niej tego, co dla ciebie przygotowała. To również nie przypadek, że to czytasz!

To tak jakbyś dostał prezent ale widząc białą wstążkę – a przecież nie lubisz  białych wstążek – nie rozpakował go bo jesteś skupiony na opakowaniu a nie na tym, co kryje się środku i w dodatku zły na Życie, że dało ci coś, co nie wygląda dobrze.

Gift woman

Wdzięczność i radość w obliczu wszystkiego zmienia percepcję, a więc zmienia rzeczywistość. Dosłownie. I daje ci moc jej kreowania. Energia wdzięczności jest bardzo silną wibracją, znajduje się wysoko na skali emocjonalnej i pozwala na otwarcie się na nowe doświadczenia i odebranie od rzeczywistości tego, co faktycznie dla ciebie przygotowała.

Odruch Dziękuję to potężne ćwiczenie, które zmienia postać rzeczy.

I oddaje ci moc.

Pamiętam, że kiedy idąc wzdłuż niemieckiej autostrady do następnej stacji podczas Wyścigu Autostopem w krzaczorach po pachy, z plecakiem wielkości mnie oraz perspektywą zatrzymania przez policję i dostania trzystu euro mandatu nie miałam w głowie najweselszych myśli. Z całej jednak siły próbowałam zmienić swój kierunek skupienia. Właściwie pogoda była świetna – nie padało. Stacja jest już za kilometr a więc jeszcze chwilka. Idziemy w rowie, więc pewnie nie widać nas aż tak bardzo. Mam swojego kompana i mogę na niego liczyć.

Nagle okazało się, że jestem w trakcie całkiem fajnej przygody i all is well. Nic nam się nie stało i dotarliśmy bezpiecznie. Przestałam się przejmować i patrząc na siebie z perspektywy czasu jestem dumna że poradziłam sobie nie tylko fizycznie ale przede wszystkim mentalnie z tą sytuacją zmieniając kierunek skupienia.

Kiedy dziękujesz – przychodzi do ciebie więcej rzeczy, za które możesz być i jesteś wdzięczny. Zmieniasz energię z „nie mam” na „mam tak dużo!”. Zmieniasz swój stan emocjonalny i jesteś w stanie robić zupełnie inne rzeczy.

 


Na Facebooku znajduje się grupa „100 dni wdzięczności„, do której możesz dołączyć i pisać codziennie lub kiedy czujesz taką potrzebę, co aktualnie ciebie wprawia w ten stan. Czasami piszę na niej tylko po to, aby samemu się poczuć sto razy lepiej. I to zawsze działa!

Podobna stronka znajduje się tutaj: LittleBigNotes!

Możesz również sam założyć swój notatnik i zapisywać w nim rzeczy, za które jesteś wdzięczny lub chcesz być wdzięcznym.

Odruch Dziękuję stanie się twoim codziennym nawykiem i nic już nigdy nie będzie takie samo!

Andżelika

Advertisements

2 thoughts on “Odruch Dziękuję

Dodaj Komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s